Komentujesz wpis "Tatry 2010"

W Tatrach cztery lata mnie nie było. Do schroniska w dol. Chochołowskiej prócz rzeczy dla dwóch osób dotachałem cyfrowego najkona D70s, N10,5mm (dzięki Tomasz!), N24-70, N70-300 (dzięki Tata!). Analog tym razem został w domu.
Dwie pierwsze foty ustrzeliłem w drodze do schroniska. Tuż przed zachodem słońca. Dwie kolejne w drodze na Grzesia i Rakoń. Warunki do zdjęć raczej słabe - ostre słońce i dość niska przejrzystość powietrza. Wyszło jak zwykle słabo.
Cała "wyprawa" trwała 3 dni.








Name:

Komentarze:

01.09.2010, 21:58 :: 91.193.196.24
coala
no tak trójeczka ładnie się rozciąga, przez dolinę i układ chmur.
jeszcze tylko nieco bardziej przejrzyste powietrze i byłoby cud miód malina

31.08.2010, 10:10 :: 95.49.77.172
thomasz
Tatry ach Tatry... szkoda że nie odwiedziłem ich w tym roku. namber 3 preferuję.