Komentujesz wpis "Wieczorne jazdki na Kamuflage"

Fajna sprawa tak sobie pojeździć. Od 21.00 do północy. Tzn. ja sobie chodziłem i udawałem, że wiem, co robię.
Chyba w końcu się szarpnę na jakąś kartę do ustawiania balansu bieli. Kat morderca normalnie.

Jura. Sztuczka coś z "fu" ma wspólnego. Chyba należy jej się inny kąt. Może jeszcze uda się popróbować.


Znowu Jura. Tym razem przyłapany na barspinie. 


Ząbi z barspinem. 


Na koniec tailwhip. 

Name:

Komentarze:

25.02.2013, 13:48 :: 212.2.96.193
elek
@Arek, D700 sama zdjęcia nie zrobi, nie ma trybu Auto ;-)
Jak focę, to myślę (przynajmniej próbuję ;-) o timingu i kadrach, ale jak siadam do obróbki, to mnie trafia to i owo, bo tracę czas na pierdoły typu WB.
Zabawa z kartą w czasie "sesji" kosztuje chwilę, a jest szansa, że da się oszczędzić sporo czasu później.

25.02.2013, 13:32 :: 89.74.173.190
paintingpictures
zamiast szarpać się na karty balansu bieli to wykorzystaj 100%możliwości aparatu i oka. nie skupiaj się na pp, tylko na kadrach i timingu. mając taką puszkę jak d700 balans bieli jest najmniej istotną sprawą

Ty tomasz już nie pierdziel, zajawa wróci jak zaczniesz robić coś innego niż tylko rowery :D

22.02.2013, 22:50 :: 46.113.219.62
thomasz
fuck muszę powstać z martwych chyba.